Notowania gazu pozostają pod presją geopolityki i fundamentów

Gaz ziemny:

Piątkową sesję (22.05) zakończyliśmy 1,5% spadkiem notowań gazu (TTF JUN26) do poziomu 48,68 EUR/MWh. Za korektą przemawiały oczekiwania na postępy w rozmowach pokojowych USA–Iran, zapowiedź wyższych temperatur w Europie i silnej generacji z PV przez weekend, co wskazywało na obniżony popyt na surowiec. Agencja Argus podała, że Turcja najprawdopodobniej utrzyma import gazociągami z Iranu po wygaśnięciu długoterminowego kontraktu pod koniec lipca, a turecki Botas zabezpieczył całą dostępną przepustowość spotową na czerwiec zarówno na TurkStream, jak i na kierunku Iran–Turcja. Tydzień rozpoczął się notowaniami gazu na poziomie 46,30 EUR/MWh. W poniedziałek (25.05), mimo ograniczonej płynności ze względu na święto w Wielkiej Brytanii i USA, ceny kontynuowały spadek, kończąc sesję na poziomie 45,43 EUR/MWh. Za ruchem w dół przemawiały fundamenty i nadzieje na porozumienie pokojowe: Sekretarz stanu USA Marco Rubio sugerował, że ogłoszenie ugody, w tym ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz, może nastąpić jeszcze tego dnia. Pewnym sygnałem odmrożenia szlaku były doniesienia o dwóch gazowcach z Ras Laffan, które z wyłączonymi nadajnikami AIS przekroczyły Cieśninę, kierując się do Pakistanu i Chin. Hamulcem dla głębszych spadków pozostały bardzo niskie stany magazynowe w Europie: 38% wobec 5-letniej średniej sezonowej na poziomie 52%. Wtorkową sesję (26.05) zakończyliśmy 5% wzrostem notowań do 47,47 EUR/MWh. Ceny podążały za ropą pod wpływem czynników geopolitycznych. Prognozowana fala upałów w Europie Zachodniej (Francja, Niemcy, Wielka Brytania) przełożyła się na obawy o wzrost popytu na chłodzenie. Rynek podtrzymywały też informacje o kłopotach z podażą LNG: QatarEnergy przedłużył force majeure na dostawy do włoskiego Edisona do połowy sierpnia, anulując co najmniej 17 ładunków (ok. 2,2 mld m³). Pozytywne dla rynku było odwołanie zapowiedzianego strajku w australijskim zakładzie LNG Ichthys (moce eksportowe ok. 9,3 mln ton/rok). Środową sesję (27.05) przyniosła 2% spadek notowań do 46,40 EUR/MWh, najniższego poziomu od dwóch tygodni. Zarówno doniesienia z USA o „bardzo bliskim" porozumieniu, jak i irańskie sygnały gotowości do przywrócenia w ciągu 30 dni ruchu statków handlowych przez Cieśninę Ormuz, ciążyły cenom. Kolejny gazowiec ADNOC z wyłączonym systemem nawigacji opuścił ZEA i zmierzał do Indii, choć wolumen energii transportowanej tym szlakiem pozostawał znacznie poniżej poziomów sprzed konfliktu. Przepływy LNG do Europy Północno-Zachodniej wyniosły 172,51 mln m³/d, czyli o 14% poniżej 30-dniowej średniej, a zapełnienie europejskich magazynów osiągnęło 39% wobec normy sezonowej 53%. Dziś rano (28.05) notowania gazu wynoszą 47,50 EUR/MWh. Umocnienie jest wynikiem eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie. Po stronie podażowej dostawy z Norwegii utrzymują się na stabilnym poziomie, natomiast import LNG pozostaje obniżony: w NWE oczekiwanych jest 16 jednostek w ciągu 2 tygodni wobec 24 w szczycie zimowym, a średnia podaż gazu z terminali importowych w UE była 26 maja o 15% niższa rok do roku, głównie za sprawą Francji, Belgii i Holandii. Po stronie popytu oczekiwany jest jego krótkookresowy spadek w energetyce europejskiej ze względu na dużą generację z PV i atomu.

Gaz w Polsce:

Notowania kontraktu rocznego CAL27 na TGE utrzymywały się w wąskim przedziale (177,00–179,60 PLN/MWh) w tym tygodniu. Piątkowa sesja (22.05) zamknęła się na poziomie 179,60 PLN/MWh. W poniedziałek (25.05) ceny obniżyły się do 177,00 PLN/MWh. We wtorek (26.05) nastąpiło niewielkie odbicie do 178,25 PLN/MWh, po czym w środę (27.05) notowania ponownie lekko spadły do 177,50 PLN/MWh. Udział produkcji energii z gazu w polskim miksie energetycznym utrzymywał się od 20 do 22 maja na poziomie 46%. Podczas weekendu udział gwałtownie spadł do poziomu 28% w niedzielę. Od wtorku udział gazu znajduje się w przedziale 37–38%. GAZ-SYSTEM zakończył budowę gazociągu Racibórz–Rybnik o długości 39 km, stanowiącego pierwszy etap magistrali docelowo łączącej Racibórz z Oświęcimiem. Nowa infrastruktura umożliwi zasilanie dwóch bloków energetycznych (gazowo-parowego i gazowego) w Rybniku, wpisując się w program Coal to Gas. Wraz z oddanym w 2025 r. gazociągiem Kędzierzyn-Koźle–Racibórz tworzy magistralę przesyłową o łącznej długości 80 km. Projekt uzyskał dofinansowanie unijne z programu FEnIKS w wysokości ponad 180 mln zł.

Opracowanie: Julia Karwacka

Źródła danych w publikacji: Reuters (LSEG), Bloomberg, Gassco, Bruegel, IEA, Montel, Kpler, TGE, Oilprice, GIE AGSI, BloombergNEF, Gaz-System, Eurelectric

Zobacz również